top of page
Szukaj

Papieros (lub baton) to nie Twój wróg. To Twój przycisk „Pauza”. Jak rozbroić ten mechanizm?

Znasz ten moment doskonale. Prawdopodobnie lepiej niż własną kieszeń. W biurze rośnie ciśnienie, mail goni mail, w głowie huczy od decyzji do podjęcia. Czujesz, jak w klatce piersiowej narasta to charakterystyczne, dławiące napięcie. I wtedy pojawia się myśl. Krótka, jasna, kusząca.


„Muszę wyjść na dymka.”

Albo:„Zjem coś słodkiego, muszę się doładować.”


Wstajesz. Idziesz. Słyszysz charakterystyczny dźwięk zapalniczki albo szelest papierka. Bierzesz pierwszy wdech lub pierwszy kęs. I nagle… cisza. Ramiona opadają. Szum w głowie cichnie. Przez te 5 minut świat nie istnieje. Jesteś tylko Ty i Twoja chwila ulgi.

Jeśli czytasz to i myślisz: „Damian, dokładnie tak to wygląda”, to mam dla Ciebie ważną wiadomość. Twój problemem nie jest brak silnej woli. Twoim problemem nie jest nawet nikotyna czy cukier.

Twoim problemem jest to, że Twoja podświadomość skleiła ten nawyk z poczuciem bezpieczeństwa i odpoczynku. Stworzyła potężną kotwicę. A z kotwicą się nie dyskutuje. Kotwicę trzeba odczepić.


Dlaczego „rzucanie” boli? Mechanizm błędnego kodu

Jako HypnoCoach często słyszę: „Wiem, że to niezdrowe. Wiem, że to kosztuje fortunę. Śmierdzę, wstydzę się tego przed dziećmi. Ale kiedy przychodzi stres, po prostu nie mogę się powstrzymać. To jest silniejsze ode mnie”.

To zdanie – „to jest silniejsze ode mnie” – jest kluczem. Bo co dokładnie jest silniejsze? Ty sam. A konkretnie: ta część Ciebie, która chce Cię chronić.

W NLP i pracy z hipnozą mówimy o tzw. intencji pozytywnej. Twoja podświadomość nigdy nie robi niczego przeciwko Tobie (nawet jeśli logicznie wiesz, że palenie Cię zabija). Podświadomość ma prosty cel: zredukować napięcie, dać Ci chwilę oddechu, pozwolić zebrać myśli.

Kiedyś, dawno temu – może na studiach, może w pierwszej stresującej pracy – Twój mózg połączył fakty:

  • Stres + Papieros = Ulga.

  • Smutek + Czekolada = Poczucie bycia zaopiekowanym.

Powstał szlak neuronalny. Na początku była to wydeptana ścieżka w lesie. Dziś, po latach powtarzania tego schematu 10, 20 razy dziennie, to jest autostrada. Kiedy pojawia się stres, Twój mózg automatycznie wpuszcza Cię na tę autostradę. Nie zastanawiasz się nad drogą. Po prostu jedziesz.


Nawyk jako kotwica emocjonalna

Zauważ, że rzadko chodzi o samą substancję. Często palacze mówią mi, że pierwszy papieros po długiej przerwie wcale im nie smakuje. Kręci się w głowie, drapie w gardle.

Ale chodzi o rytuał. O ten „klik” zapalniczki. O ten głęboki wdech (paradoksalnie – paląc, w końcu oddychasz głęboko, co samo w sobie relaksuje!).

Papieros stał się Twoją kotwicą stanu relaksu. Stał się Twoim przyciskiem „RESET”. Kiedy próbujesz rzucić nałóg samą „silną wolą”, zabierasz sobie ten przycisk. Zostajesz ze stresem, z emocjami, z chaosem – i nie masz narzędzia, żeby to rozładować. Dlatego wracasz. Nie dlatego, że jesteś słaby. Dlatego, że nie masz innego sposobu na regulację emocji.


Cisza, która krzyczy (Konsekwencje)

Jednak cena za ten mechanizm jest wysoka. I nie mówię tu o płucach czy wątrobie – to wiesz z paczek papierosów. Mówię o cenie psychicznej.

Mówię o poczuciu bycia niewolnikiem. O tym momencie, kiedy jesteś na ważnym spotkaniu, ale zamiast słuchać, zastanawiasz się, kiedy będzie przerwa. O tym momencie, kiedy bawisz się z dzieckiem, ale jesteś rozdrażniony, bo „organizm się domaga”.

Stajesz się pasażerem we własnym ciele. Coś innego trzyma kierownicę. To rodzi frustrację, złość na siebie i spadek poczucia własnej wartości. „Jestem dyrektorem, zarządzam budżetami, a nie potrafię zarządzić kawałkiem suszonej rośliny w papierku?”. To boli.


HypnoCoaching: Rozcięcie węzła gordyjskiego

W „Klein Hypno” nie walczymy z nałogiem. Walka rodzi opór. A opór to napięcie. A napięcie to… chęć zapalenia. Widzisz błędne koło?

Pracujemy inaczej. Skoro wiemy, że nawyk to program w podświadomości, to zamiast krzyczeć na komputer, zmieniamy kod źródłowy.

Podczas sesji hipnozy robimy dwie kluczowe rzeczy:

  1. Rozdzielamy bodziec od reakcji. Uczymy Twoją podświadomość, że Kawa <-> Papieros to nie jest nierozerwalny związek. Że Stres <-> Jedzenie to błąd w matrixie. Przerywamy ten automat.

  2. Podmieniamy wzorzec. Skoro Twoja podświadomość chce dla Ciebie ulgi i relaksu, musimy jej dać inny, lepszy sposób na osiągnięcie tego stanu. Taki, który jest zdrowy i daje Ci poczucie kontroli.

Wyobraź sobie, że w sytuacjach stresowych, zamiast odruchu sięgania po paczkę, automatycznie włącza Ci się głęboki spokój i jasność umysłu. Bez wysiłku. Bez walki. Po prostu – stary program został nadpisany nowym.

To nie magia. To neuroplastyczność mózgu w praktyce.


Narzędzie na teraz: Technika „Zepsutej Płyty” (Pattern Interrupt)

Zanim spotkamy się na sesji, spróbuj prostej techniki NLP, która pomaga „wbić klin” w ten automatyczny proces.

Kiedy poczujesz ten nagły impuls („Muszę zapalić/zjeść”), zrób coś zupełnie nielogicznego, co wybije Twój mózg z rytmu. Ten automat działa płynnie tylko wtedy, gdy nikt mu nie przeszkadza.

  1. Zatrzymaj się fizycznie w miejscu.

  2. Weź głęboki oddech i zadaj sobie pytanie na głos (lub w myślach, ale bardzo wyraźnie): „Czy ja chcę zapalić, czy chcę poczuć ulgę?”.

  3. Zmień fizycznie swój stan na 30 sekund. Jeśli siedzisz – wstań i przeciągnij się mocno do góry. Jeśli stoisz – zrób 3 pajacyki albo napnij mocno wszystkie mięśnie i puść.

  4. Wypij szklankę wody jednym haustem.

To proste działanie przerywa pętlę nawyku. Daje Ci te ułamki sekund, w których odzyskujesz świadomość i wybór. Może i tak zapalisz tym razem. Ale zrobisz to już bardziej świadomie, a nie jak robot. To pierwszy krok do wolności.


Decyzja należy do Ciebie

Możesz dalej walczyć. Możesz stosować plastry, tabletki i silną wolę, czując się jak na wojnie z samym sobą. Możesz też dalej pozwalać, by ten nawyk decydował o Twoim planie dnia.

Ale możesz też podejść do tego mądrzej. Zrozumieć mechanizm. Odpiąć kotwicę. I odzyskać wolność – nie tylko od dymu, ale od przymusu.

Pamiętaj: Urodziłeś się jako osoba niepaląca. Ten spokój i ta wolność wciąż w Tobie są, tylko zostały przykryte warstwą kurzu. Czas to odkurzyć.

Gotowy na reset?


Jeśli czujesz, że to moment, by odzyskać kontrolę nad swoimi nawykami, zapraszam Cię na bezpłatną, 20-minutową konsultację. Porozmawiajmy o tym, jak HypnoCoaching może pomóc Ci stać się wolnym człowiekiem – na dobre.


 
 
 

Komentarze


bottom of page